Zupy to zdecydowanie obca mi kategoria przepisów. O ile czasami jeszcze najdzie mnie ochota na barowy rosół czy pomidorową, to już z gotowaniem jest o wiele gorzej. Jest jednak jedna zupa, która wraca do mnie co kilka lat, zazwyczaj zimą.
Oryginalny przepis znalazł chyba jeszcze w latach 90. mój ojciec. Może było to w jednej z książek kucharskich wydawanych jako miesięczniki (papierowa wersja Kwestii Smaku przed internetem)? Pamiętam, że był to rarytas przygotowywany na święta i specjalne okazje.
Pomyślałem, że do odtworzenia przepisu zaprzęgnę ChatGPT, zwłaszcza że miałem już wcześniej dobre doświadczenia z opracowywaniem przepisów w ten sposób. Z oszczędności czasu darowałem sobie gotowanie rosołu na bazę i wybrałem drogę na skróty z koncentratem bulionu w słoiku.
Czego możesz się spodziewać po tej zupie? Na pewno orientalnego klimatu (curry), lekkiej słodyczy, sytości a może nawet lekkich walorów zdrowotnych dzięki dużej ilości cebuli…
Porcje: 5–6 • Czas: ~35–40 min • Poziom: łatwy
Docelowa gęstość: gęsty krem
Składniki
Bulion (z koncentratu)
- Woda – 1,2 litra
- Koncentrat bulionu warzywnego lub drobiowego – ilość na 1,5 l wg etykiety (czyli ~1,25× zalecanej mocy)
- Liść laurowy – 2 szt.
- Ziele angielskie – 3 szt.
- Pieprz ziarnisty – 5 ziaren (lub ¼ łyżeczki grubo mielonego)
Zupa
- Banany – 6 szt. dojrzałych, ale jędrnych (razem ok. 750–800 g po obraniu)
Podziel: 3 szt. do duszenia + 3 szt. na końcowe krótkie gotowanie. - Cebula – 3 szt. (ok. 450 g), pokrojona w piórka
- Olej – 2 łyżki (ok. 25 ml)
- Curry w proszku – 2–3 łyżeczki (6–9 g), do smaku
- Mąka pszenna – 1 czubata łyżka (10–12 g)
Opcja bezglutenowa: zamiast mąki 1 mały ziemniak ~120 g, pokrojony i ugotowany w zupie przed blendowaniem. - Śmietanka 30–36% – 150–250 ml (wg gustu)
- Sok z cytryny lub limonki – 1–2 łyżki (15–30 ml), do smaku
- Sól, pieprz – do smaku
Do podania
- Pistacje niesolone, grubo posiekane – 40–60 g
- Dodatkowa śmietanka do dekoracji (opcjonalnie)
Przepis
- Bulion – aromatyzowanie
Do garnka wlej 1,2 l wody, dodaj liść laurowy, ziele i pieprz. Zagotuj, zmniejsz ogień i gotuj 10 min, by przyprawy oddały aromat. Dodaj koncentrat bulionu (na 1,5 l). Nie dosalaj na razie. - Baza na patelni
Na szerokiej patelni rozgrzej 2 łyżki oleju. Wrzuć cebule + szczyptę soli i smaż na średnim ogniu 8–10 min, aż zmiękną. Dodaj 3 banany pokrojone w plastry; duś 3–4 min, mieszając. - Zasmażka i zaprawa
Oprósz zawartość patelni mąką i przesmaż 30–45 s. Wlej 1–2 chochelki gorącego bulionu i dokładnie rozmieszaj na gładko. - Łączenie i blendowanie
Wyjmij liście laurowe i ziele angielskie. Przelej zawartość patelni do garnka z bulionem. Dodaj curry. Pogotuj łagodnie 3–4 min. Zblenduj zupę na gładki krem. - Banany „al dente”
Dodaj pozostałe 3 banany pokrojone w półplasterki/kostkę 1–1,5 cm. Gotuj bardzo delikatnie 2–3 min, tylko żeby się ogrzały i lekko zmiękły (nie mogą się rozpaść). - Śmietanka i balans
Zdejmij zupę z ognia. Zahartuj śmietankę (wymieszaj ją z 2–3 łyżkami gorącej zupy), po czym wlej do garnka. Dopraw sokiem z cytryny/limonki, pieprzem i solą (jeśli potrzeba).
Jeśli chcesz rzadszą konsystencję, dolej odrobinę gorącej wody/bulionu – celuj w gęsty, lecz lejący krem. Docelowo otrzymasz ok. 2,0–2,2 l zupy. - Podanie.
Nalewaj do talerzy, zrób „esy‑floresy” ze śmietanki, posyp pokruszonymi pistacjami.
Wskazówki i proporcje
- Proporcja bazowa: ~200 ml bulionu na 1 banana (dla gęstego kremu). Np. 4 banany → 0,8 l; 8 bananów → 1,6 l.
- Curry: zacznij od 2 łyżeczek, po blendowaniu spróbuj i ewentualnie zwiększ do 3.
- Sól: aby nie „przestrzelić”, sól zawsze na końcu, po śmietance.
- Przechowywanie: sam krem (bez końcowych kawałków banana) trzyma się 2–3 dni w lodówce. Jeśli planujesz odgrzewać, dorzuć świeże plasterki banana dopiero przy podgrzewaniu.
